|
||||||||||||||||||||
|
Więcej mieszkań w Krakowie?
- Niższe ceny za mieszkania to mrzonka - tak krakowscy deweloperzy komentują zapowiadane przez rząd efekty ustawowego odrolnienia gruntów. Pomysł cieszy za to urbanistów, bo ułatwi prace nad planami zagospodarowania przestrzennego ? czytamy w Gazecie Wyborczej. Premier Jarosław Kaczyński wraz z nowym ministrem budownictwa Mirosławem Barszczem zapowiedzieli rewolucję na rynku budowlanym, dzięki której niedługo może powstawać więcej mieszkań, a ich ceny zmaleją. Warunek: parlament musi błyskawicznie przyjąć ustawę, która tereny rolne na obszarze większych miast zamieni na budowlane, a także zniesie obowiązek zdobywania pozwoleń budowlanych na budynki jednorodzinne i szeregowe.
Można się również dowiedzieć, że reakcja krakowskich deweloperów na zapowiedzi rządowe jest daleka od entuzjazmu. - W przypadku Krakowa to musztarda po obiedzie. Działki rolne to teraz znikoma część gruntów, które nadają się pod inwestycje - mówi Marek Szuba z firmy Intern-Bud. - Odralnianie jest akurat dla dewelopera jedną z najłatwiejszych formalności, więc ustawa nie będzie mieć wielkiego wpływu na ceny działek w Krakowie. Wyraźniejsza reakcja może być na obszarze gmin ościennych ? dodaje. Szymon Duda z GD&K Consulting Sp. z.o.o daleki jest od euforii. - Oczywiście ustawa o odrolnieniu to krok w dobrą stronę, bo każde ściągnięcie którejkolwiek z barier inwestycyjnych ma sens. Ale nie jest to decyzja, która może zmienić sytuację na rynku nieruchomości w sposób zauważalny dla klienta - mówi Duda. Źródło: Gazeta Wyborcza 29-08-2007 Zrodlo:
2007-08-30
|
|
|||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||