|
||||||||||||||||||||
|
Kodeks deweloperów łamie prawo
Nowe standardy, które mają chronić kupujących mieszkania i domy od deweloperów, są niezgodne z prawem. Chodzi o zasady podwyżek cen i pomiaru powierzchni lokali Jak donosi Rzeczpospolita od 1 marca wszyscy członkowie Polskiego Związku Firm Deweloperskich powinni dopasować swoje umowy z klientami do katalogu zasad umowy deweloperskiej. Określa on, jakie warunki powinna spełniać umowa zawierana z konsumentami. - Wśród zapisów, które deweloperzy muszą stosować, nie wszystkie jednak są zgodne z prawem - czytamy w dzienniku. PZFD konsultował zapisy kodeksu z UOKiK-iem, ale nie udało się uniknąć rozbieżności. Urząd kwestionuje zasady podnoszenia cen i zmiany powierzchni wykonanego mieszkania lub domu. PZFD założył, że konsument może odstąpić od umowy jedynie wówczas, gdy cena wzrośnie o minimum 10 proc. UOKiK uważa, że konsumentowi trzeba zapewnić możliwość odstąpienia od umowy w razie każdej podwyżki ceny, nawet niewielkiej. Druga sprawa to częsta w praktyce zmiana powierzchni lokalu - klient mógłby odstąpić od umowy jedynie wówczas, gdyby różnica między powierzchnią planowaną a rzeczywistą wynosiła co najmniej 2 proc. Przy niższej nie miałby wyjścia - nierzadko musiałby dopłacać nawet kilkanaście tysięcy złotych. Co grozi deweloperom? Konsumenci, których interes zostanie zagrożony, mogą żądać zaprzestania takich praktyk, ale mogą też żądać unieważnienia umów z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń, a deweloper będzie im też musiał zwrócić koszty związane z nabyciem mieszkania lub domu. Zrodlo: money.pl
2008-03-15
|
|
|||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||